Szklarska - Wakacje w Piechowicach i nie tylko.

Najwspanialsze wakacje spędzałem co roku u babci Zwierzyńskiej w Piechowicach. Same Piechowice mnie raczej nie interesowały, ale Szklarska Poręba zdecydowanie tak. Wyruszałem na długie spacery po całej bliższej i dalszej okolicy. Oczywiście od razu jako 10 - latek, to na takie spacery jeszcze samodzielnie nie chodziłem, ale później, to nawet sam zabierałem dzieci z sąsiedztwa, które bardzo się prosiły, a też były na wczasach u rodziny.
Szklarska Poręba zawsze mnie zachwycała położeniem. Położona u stóp Szrenicy i Wysokiego Kamienia zawsze miała inny klimat od pozostałych miejscowości pod karkonoskich. Pamiętam te magiczne podróże pociagiem do Szklarskiej Poręby Górnej PKP. Widok z okien zatykał wtedy dech w piersiach z dwóch powodów. Pierwszy to piękno karkonoskiego krajobrazu, a w szczególności Szrenicy widzianej z okien pociągu. Drugi powód był przeciwny do pierwszego. Brak widoków, gdy wagony trzykrotnie wjeżdżały do tuneli kolejowych, a po chwili ciemności pojawiało się piękne słońce.
Inne z tej kategorii